wtorek, 13 sierpnia 2019

Miny, kpiny i masakra, a właściwie maskara :) czyli recenzja tuszu do rzęs z moim debiutanckim video. 
*aby odtworzyć filmiki, należy skopiować adres strony do przeglądarki internetowej

   W zeszłym tygodniu otrzymałam do przetestowania tusz do rzęs 5 w 1 marki Avon.



Jak zapewnia producent, powinnam dostać wspaniały kosmetyk nadający rzęsom efekt pogrubienia, wydłużenia, rozdzielenia, uniesienia oraz głębokiego koloru. Tym razem postanowiłam, zamiast opisu, zrobić dla Was test na żywo. W ten sposób widać od razu, jakie są efekty, bez koloryzowania, bez ściemy, bez zbędnych uprzejmości, bo jednak recenzja powinna być prawdziwa i szczera.

Zakaz kopiowania i udostępniania filmu oraz fragmentów bez wiedzy i zgody autora


Tak było rano, a efekt był dla mnie całkiem zadowalający. Jednak nie lubię wyciągać wniosków pochopnie, dlatego pozwoliłam, by czas zweryfikował moje pierwsze wrażenia...

Zakaz kopiowania i udostępniania filmu oraz fragmentów bez wiedzy i zgody autora


Fajnie, że dotrwaliście do tego momentu :)

Konkluzje: 

  • ładne, eleganckie i dość solidne opakowanie;
  • silikonowa szczoteczka z praktycznymi wypustkami na końcówce;
  • tusz maluje na czarno, pogrubia, wydłuża i rozczesuje, choć osobiście uważam, że szczoteczki z włosiem robią to lepiej;
  • rzęsy są także subtelnie uniesione, choć jeśli ktoś posiada rzęsy typowo proste, czy wręcz skierowane w dół, nie spodziewałabym się cudów;
  • na moich oczach nie zauważyłam odbitych śladów, jednak nie jestem posiadaczką cery tłustej, ani typowo opadających powiek, więc nie jestem w stanie przewidzieć, jak sprawdzi się u innych;
  • po kilku godzinach zauważa się pokruszone drobinki pod oczami;
  • dość gęsta konsystencja samego tuszu sprawia, że obawiam się o wczesne wysychanie produktu w opakowaniu (info wymaga jeszcze weryfikacji);
  • neutralny, niedrażniący zapach;
  • brak podrażnień po użyciu; 
  • nieproporcjonalna cena do jakości - 42zł w cenie regularnej lub 21,99zł na promocji za 10 ml takiego tuszu, to moim zdaniem zdecydowanie za dużo.

A Wy, używaliście już tego kosmetyku??? Jakie macie wrażenia? A może macie jakiegoś godnego polecenia ulubieńca wśród maskar??


1 komentarz:

Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze (30 ml)

"Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze od Distillery Avon to naturalny i skuteczny sposób na rozjaśnienie i rozświetlenie cery....