niedziela, 14 lipca 2019

Psi Patrol - akcja "Uśmiech Dziecka"

     Kocham moje dzieci ponad wszystko i pomimo swojej niedoskonałości, staram się sprawiać im radość każdego dnia. Jak zapewne wiecie, szczęśliwe dzieci nie istnieją bez szczęśliwej mamy, a mi do szczęścia niezbędna jest twórczość artystyczna. Twórczość w niemalże każdym wydaniu. Wiecie, taka przez wielkie TFU ;D
     Obok przedszkola syna mieści się hurtownia artykułów papierniczych. Czasem tam zaglądam, kupuję coś, co ucieszy moją psychikę. Troszkę gorzej czuje się później portfel, staje się taki jakiś  zamknięty w sobie... Niedawno poszłam tam znów w poszukiwaniu CZEGOŚ i trafiłam na TO COŚ - Zestaw do malowania tkanin od #Pentel. Firma znana, myślę, że głównie z długopisów, a tu taka perełka :) (jest ich więcej, np. podobny zestaw z torbą, świecznikiem itd). Zakupiłam zatem pastele do tkanin. Były jeszcze farby i mazaki, natomiast wybrałam pastele ze względu na szerszą gamę kolorystyczną. W pudełku znajdują się: kolorowe kredki, długopis a'la żelowy, biała koszulka (sporo większa od r.104 syna) oraz szablony. 
     



      Z koszulki ze względu na rozmiar nie skorzystałam (na syna za duża, na mnie za mała), ani z szablonów, bo to by nie zaspokoiło mojej twórczej potrzeby. Za to syn lubi bajkę Psi Patrol, więc postanowiłam namalować mu kilku bohaterów na białej koszulce ze #Smyka. Kontury wykonałam tym zgrabnym żelopisem, pokolorowałam kredkami i pod żelazko :) Kredki bardzo przypominają te świecowe lub właśnie pastele, są tłuste i dość szerokie, ale jakoś powoli udało się pomalować to, co potrzebne. Po zaprasowaniu rysunku (przez papier) koszulka była gotowa do użytku. Syn niezmiernie się ucieszył, od razu powiedział, że to jego ulubiona :D Po pierwszym starciu z użytkownikiem i arbuzem nadeszła chwila prania. Producent zaleca pranie w 40 stopniach. Zarówno po zaprasowaniu aplikacji, jak i upraniu kolory nieco zbladły, jednak nadal są dobrze widoczne. *Plamy z arbuza zeszły dopiero po drugim praniu ;) *Kolor czarny zalecam akcentować długopisem, ponieważ ten w kredce jest znacznie mniej intensywny.
      Ogólnie polecam. Można się pobawić, zrobić dla kogoś nietuzinkowy prezent, czy stworzyć sobie oryginalne ubranie. Dużym plusem jest bardzo przystępna cena, fajna gama kolorystyczna oraz to, że ogranicza nas wyłącznie wyobraźnia lub zdolności manualne.
Tuż po narysowaniu


Tuż po zaprasowaniu

Po pierwszym praniu
#szczesliwamamaszczesliwedziecko #lubięrysować #psipatrol #rysowanienatkaninie #pentel #duomatkatesterka

poniedziałek, 1 lipca 2019

Pech i proszek do prania a pielęgnacja kręconych włosów

Trochę bez sensu? Już wyjaśniam. Uprzedzam, że informacji jest sporo, postaram się wszystko zwięźle wyjaśnić, po więcej odsyłam do blogów stricte włosomaniaczek (linki w tekście). Mam nadzieję, że wytrwacie do końca i nie poddacie się przed podjęciem próby ;)

      Nasze włosy, a zwłaszcza te falowane/kręcone są suche z natury. Szybko się puszą, szczególnie pod wpływem wilgoci, są niesforne, a rozczesane "na sucho" tworzą lwią grzywę... Wtedy sięgamy po gumkę i wsuwki lub co gorsza - prostownicę. I tak, jeszcze bardziej niszczymy pukle, które są bardziej podatne na uszkodzenia niż te proste, gładkie. Bo, nie oszukujmy się, niewielu fryzjerów wie, co to #OMO i dobrze doradzi, w jaki sposób pielęgnować loki. Nie uczy się tego w szkołach, ani na kursach. Na szczęście, mamy teraz dostęp do ogromu wiadomości, przeróżnych kosmetyków, możemy podglądać poczynania blogerek (odsyłam do specjalistek w temacie: ZakręcovniaCurly MadeleineAnwen). I tu natykamy się na temat OMO i #PEH. 
    OMO - nie chodzi tu o popularny kiedyś proszek do prania. To nic innego, jak metoda mycia: Odżywka - Mycie - Odżywka. Wydaje się to być bezsensowne, bo przecież po co nakładać najpierw odżywkę, skoro zaraz i tak zmyjemy ją szamponem. No właśnie nie do końca. Wszystko zależy od tego, jakich kosmetyków użyjemy. Umówmy się na wstępie, że do pielęgnacji włosów kręconych używamy kosmetyków bez silikonów, łagodnych, z przewagą naturalnych składników. Silikony mają na celu obciążyć włosy, czyli świetnie sprawdzą się do włosów prostych. Loki lepiej reagują na wilgoć, czyli należy je nawilżyć i odżywić, a nie obciążyć, ponieważ chcemy zdrowej, pełnej objętości czupryny, a nie efektu zmokłego spaniela ;)
     I tu wypadałoby wyjaśnić co to za pech, a właściwie PEH. PEH, czyli Proteiny, Emolienty i Humektanty. Proteiny to nic innego jak budulec włosa, a emolienty i humektanty są odpowiedzialne za właściwe nawilżenie. Gdy dostarczymy je włosom w odpowiednich proporcjach, znacznie poprawi się ich kondycja. Staną się gładsze, milsze w dotyku, poprawi i zdefiniuje się ich skręt, a nie będą wcale przyklapnięte (chyba, że przesadzimy z emolientami).
      Tak więc decydujemy się zacząć stosować OMO z uwzględnieniem równowagi PEH. Zaczynamy od zakupu odżywki proteinowej i dajemy ją na pierwsze O. Zmywamy ją delikatnym szamponem. Następnie nakładamy odżywkę emolientową lub humektantowo-emolientową. Myjemy tak włosy przez jakiś czas i obserwujemy. Znacie sytuacje, że zakupiona odżywka działa super przez jakiś czas, a potem włosy jakby przyzwyczajają się i odżywka przestaje być taka fajna? Jeżeli staną się szorstkie, zaczną się plątać, oznacza to, że przesadziliśmy z proteinami. Odstawiamy je na jakiś czas. Jeżeli są tłuste, przyklapnięte - daliśmy za dużo emolientów. W takiej sytuacji należy użyć tzw. "rypacza" - czyli szamponu z silniejszym detergentem, aby wszystko dobrze zmyć. Raz na jakiś czas należy także zrobić peeling skóry głowy. Po co peeling Można go zrobić np, z kawy lub zakupić gotowy w drogerii. Peeling ma na celu zmycie wszystkiego, co na skórze, czyli pozbywamy się efektu przyklapnięcia oraz poprawia krążenie, przez co pobudza się włosy do wzrostu. O rety, jak tego dużo... Zróbmy skrót.

VADEMECUM:

  • Stosujemy OMO z uwzględnieniem równowagi PEH Na początek 
  • Obserwujemy włosy, by wyczuć czego w danym momencie potrzebują (każde reagują inaczej, nie ma jednego złotego środka) jak ogarnąć PEH
  • Kupujemy świadomie kosmetyki do pielęgnacji, obserwujemy na jakie składniki włosy reagują negatywnie (np. moje włosy nie lubią keratyny, gdy gliceryna jest wysoko w składzie -puszą się, co wcale nie oznacza, że dla kogoś z Was również będą nieodpowiednie) Jeśli nie wiemy, co i jakie kupić, odsyłam do marki Anwen (dostępne w drogeriach Kontigo lub online) - mamy tam jasny podział na proteinowe/emolientowe....
  • Stosujemy olejowanie włosów (tu również należy metodą prób i błędów dopasować odpowiedni olej do swoich włosów oraz dostosować częstotliwość olejowania) jak dobrać olej jak olejować
  • Olej zmywamy (emulgujemy) odżywką! 
  • Nie trzemy włosów przy myciu, czy wycieraniu; myjemy głównie skórę głowy poprzez masaż
  • Włosy rozczesujemy wyłącznie, gdy są mokre! Inaczej zrobi się puch; najlepiej użyć grzebienia z szeroko rozstawionymi ząbkami
  • Mycie kończymy zawsze emolientem (pomaga przymknąć łuskę włosa i zachować te dobre składniki w środku)
  • Zarówno do mycia i spłukiwania stosujemy w miarę możliwości chłodną wodę; gorąca otwiera łuski włosa
  • Stylizatory (żele, pianki, kremy) nakładamy na ociekające włosy (po spłukaniu drugiego O) co sprawi, że nie będą sklejone i strąkowate; jeśli już zrobią się strąki, odciskamy je olejkiem (nie olejem)
  • Stosujemy olejki (nie oleje) do zabezpieczania końcówek przed utratą wilgoci i uszkodzeniami. Tu dopuszczalne są silikony, tylko pamiętajmy, że nakładamy je wyłącznie na końcówki, a nie na całe włosy
  • Do wycierania włosów, a właściwie do odsączenia nadmiaru wody najlepiej użyć bawełnianej koszulki; włosy owijamy, a nie trzemy (plopping)
  • Całkowicie odstawiamy prostownicę, włosy suszymy chłodnym powietrzem przy użyciu dyfuzora lub pozwalamy im wyschnąć naturalnie
  • Najlepiej spać na poduszce w poszewce jedwabnej lub satynowej (nie mylić z bawełną satynową, bo to nie to samo)
W wielkim skrócie, to chyba tyle na początek. Fajnie, co? :D Po więcej, odsyłam do podanych linków lub pytajcie w komentarzach. Na zachętę dodaję zdjęcie moich włosów, które dzieli UWAGA jedno mycie. Kolor włosów się różni, ponieważ jedno zdjęcie zrobił mi mąż, a drugie robiłam sama w innym świetle.
Nie OMO - OMO #duomatkatesterka
Przykładowe kosmetyki do OMO

Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze (30 ml)

"Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze od Distillery Avon to naturalny i skuteczny sposób na rozjaśnienie i rozświetlenie cery....