czwartek, 13 czerwca 2019

Higiena w makijażu

    Wiele mówi się o makijażu, o technikach, patentach, kosmetykach i akcesoriach; na YouTube znaleźć można masę filmików wraz z instruktarzem "krok po kroku", co robić, by wyglądać pięknie i w jaki sposób zakrywać niedoskonałości. Zbyt mało (moim zdaniem) mówi się o tym, jak zapobiegać tym niedoskonałościom, bo panie na filmach pięknie się malują, ale co potem? Czyli dziś o higienie w makijażu.
   Po pierwsze higiena osobista. Tak, wydaje się to oczywiste, a jednak... nie wszystkie kobiety myją twarz rano, nie nakładają kremu  przed makijażem i nie oczyszczają dokładnie cery  wieczorem. Temat ważny nie tylko aktualnie, podczas ostatniej fali upałów, ale przez cały rok. Pozostawianie zanieczyszczeń na skórze powoduje zatykanie porów, powstawanie wyprysków oraz podrażnień, a także powstawanie i pogłębianie się zmarszczek. Poza tym, należy pamiętać, aby ZAWSZE przed rozpoczęciem makijażu umyć również ręce! Bo jasne- używamy gąbeczek, pędzli, ale nie powiecie mi chyba, że nigdy nie dotykacie twarzy ręką/palcem??? To także przenosi bakterie i zanieczyszczenia na naszą twarz powodując problemy skórne. Ponadto, należy sprawdzać czy np. nasz krem do codziennej pielęgnacji nie jest komedogenny.
    Higiena pędzli i gąbeczek. To również wydaje się być oczywiste, że należy czyścić i dezynfekować akcesoria po każdym użyciu (nawet tylko na sobie ;) ), jednak wiele osób o tym zapomina i tak kolejny raz codziennie nakładamy na swoją twarz dodatkowe zanieczyszczenia. Trzeba pamiętać o regularnej wymianie gąbeczek oraz myciu pędzli. Istnieją specjalnie do tego przeznaczone preparaty, jednak w domu możemy użyć w tym celu delikatnego szamponu, czystego alkoholu (do dezynfekcji) lub oleju w przypadku zabrudzeń kosmetykami wodoodpornymi.
    Używanie kosmetyków "po terminie". Do tego tematu podchodzę dwojako, ponieważ nie powinno się używać kosmetyków przeterminowanych (na opakowaniu zawsze powinno być to zaznaczone i o ile nie napisano inaczej, datę liczymy od momentu pierwszego otwarcia kosmetyku) ALE... Jeżeli kosmetyk nie zmienił zapachu, konsystencji, a także nie zauważamy żadnych niepożądanych reakcji skórnych, myślę, że można go jeszcze przez chwilę użyć :)
     I wreszcie poduszka. Tak, dobrze widzicie. Poduszka. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ważne jest częste zmienianie poszewki na poduszce, na której śpimy. Zauważcie, że ogółem rzecz biorąc, poduszka to coś, na czym leży nasza twarz przez kilka dobrych godzin w nocy. Pod kołderką jest ciepło i miło, jednak czasem jest też zbyt ciepło i nasze ciało poci się. Są to idealne warunki do rozwoju bakterii - wilgoć i ciepło. Pomijając już kwestię roztoczy, tego, że czasem śpimy z otwartą buzią i cieknie nam ślina, w której jest ogrom bakterii, wszystko zbiera się nam na tej nieszczęsnej poszewce przenikając na skórę twarzy.
    To teraz przyznajcie się, kiedy ostatni raz czyściliście swoje pędzle??? I jeśli coś pominęłam, proszę - dajcie znać ;)
Nawet nie wiecie, ile mnie to kosztowało, by doprowadzić pędzle do takiego stanu na potrzeby zrobienia tego zdjęcia.
#duomatkatesterka #higienawmakijażu #myjpędzle #dbajoskórę


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze (30 ml)

"Skoncentrowana 100% witamina C w pudrze od Distillery Avon to naturalny i skuteczny sposób na rozjaśnienie i rozświetlenie cery....